środa, 29 kwietnia 2015

2.

Two.
- a nocowałam u Amandy. Mamo pójdę się wykompać i idę do szkoły- pobiegłam na górę i szybko się umyłam. Ubrałam czyste ciuchy, zrobiłam poranną toaletę i wybiegłam z domu. Próbowałam unikać kontaktu z mamą, bo nie wiedziałam co jej powiedzieć. Dotarłam do szkoły, przed lekcjami zapaliłam jeszcze papierosa, a potem weszłam do szkoły.
Po szkole od razu poszłam do klubu. Po drodze zobaczyłam jednak blondyna, więc chciałam do niego podejść, ale z kimś gadał, więc zaczekałam.
- i co jak zareagowała?
- Była wkurzona. Ale jest mega ładna. Czemu uciekłeś?
- Nieważne koleś. Tu masz hajs-podał mu kopertę- i ani słowa.
Podeszłam do nich, Niall stał tyłem więc nie widział. Ten chłopak co leżał ze mną w łóżku przestraszył się i spojrzał na mnie, wtedy Niall się odwrócił.
- Amber..
- Niall- dźwignęłam brwi i powiedziałam stanowczo.- możesz nas zostawić samych?
Spojrzałam na chłopaka, z którym gadał Niall. Skinął głową i odszedł.
- Słuchaj koleś rozumiem, że zależało ci na jednym, ale kurwa czemu kazałeś mu położyć się obok mnie?!
- Nie zrozumiesz..
- Mogłeś po prostu wyjść i tyle! A nie ściągać kogoś innego!
- myślałem, ze nie będziesz pamiętała z kim spałaś. Byłaś pijana.
- Tak, ale to nie znaczy, ze nie wiem z kim sypiam. Zresztą to moja praca!
- Ok. Sory laska.- podał mi dłoń na przeprosiny. tego się nie spodziewałam.
- więc powiesz czemu uciekłeś?- ujęłam jego dłoń, a on sie uśmiechnął i stanowczo odpowiedział.
- nie.
- Ok... Idziemy na kawę?
- nie.. Nie mogę. mam spotkanie.
Popatrzyłam na niego.

*Niall*
Nie mogę no... jesteś moją siostrą, chociaż tak mi sie spodobałaś... Spojrzałem na nią. Widziałem, że się zawiodła, kurde! Nigdy nie przejmowałem się uczuciami laski, a teraz... a w dodatku to moja siostra! Nie.. Niall ogarnij się
- no to ja lecę. cześć.
- na razie- powiedziała smutna, a ja ją ominąłem i poszedłem do swojego auta. Stary ogarnij się, bo jak zakochasz się w swojej siostrze to będzie nie mała katastrofa, a przecież ze samym sobą nie będziesz walczył i na pewno znowu zaciągniesz ją do łóżka albo co gorsze będziesz chciał ''więcej''.

*Amber*
Wkurzyłam się na niego. Nie dość, że chciał mnie wkręcić, że spałam z kimś innym to jeszcze mnie olał. Nie zrozumiem facetów. Przecież widać, że mu się spodobałam. No, bo jak inaczej?
Dotarłam do klubu, przebrałam się w seksowną bieliznę i poszłam do baru. Zamówiłam drinka na rozluźnienie. Przyszli pierwsi goście, a ja musiałam wychodzić na parkiet. Zaczęłam tańczyć i się kręcić. Goście gwizdali na mnie i ''pożerali'' mnie wzrokiem. W końcu minął mój czas i mogłam iść sie przebrać. Było po 23, ubrałam swoje ciuchy i poszłam do domu.
- Skarbie chodź do kuchni
Poszłam tam gdzie mama poprosiła i rozbierałam kurtkę.
- tak?
- chcesz coś do jedzenia? Muszę dzisiaj iść na noc do pracy, więc mów szybciutko.
- Nie mamuś. Jak coś to sama sobie zrobię coś do jedzenia. Spokojnie.
- Dobrze skarbie.
Dała mi buziaka w policzek.
- mmm. Pachniesz męskimi perfumami. Masz mi coś do powiedzenia?
_______________________________
Oki! Było 5 kom, więc dodaję. mam nadzieję, że jesteście zadowoleni. Teraz działo sie mniej niż w 1 rozdziale, ale zapewniam, ze niedługo będzie ostro :)
10 kom= nexxt! :)

3 komentarze:

  1. Zajebisty! Czekam na ciąg dalszy! Nie mogę się doczekać ;) ❤

    OdpowiedzUsuń
  2. Mega świetny! Według mnie czasem musi być ciut spokojniej, żeby potem się coś działo :D Czekam z niecierpliwością na next'a :3
    PS. To raczej nie moja sprawa, ale według mnie wymuszanie komentarzy nie jest dobre.. szczególnie jak co rozdział będziesz powiększać liczbę :/ Później niecierpliwi ludzie robią różne sztuczki, żebyś dodała next'a i po prostu nie masz szczerej opini. Ale to tylko moje zdanie, przepraszam jeśli uraziłam :/
    Buziaki, pozdrawiam i życze weny :* <333

    OdpowiedzUsuń
  3. Megaśny. Czekam na nexta! *-*

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy

Lydia Land of Grafic